Dowcipy
Przy stole siedzi: mądra blondynka, głupia blondynka i krasnoludek. Zgasło światło, kotlet zniknął, kto go wziął?
- Oczywiście głupia blondynka, bo mądrych blondynek i krasnoludków nie ma.
- Co robi blondynka, gdy jest jej zimno?
- Staje w kącie, bo kąt ma 90 stopni!
- Kto wymyślił dowcipy o blondynkach?
- Inteligentne szatynki samotnie przewracające się w nocy w łóżku!
- Dlaczego jest tak wiele dowcipów o blondynkach?
- Aby chociaż jeden mogła zrozumieć brunetka!
- A dlaczego większość jest taka krótka?
- Żeby mężczyźni mogli je zapamiętać!
- Dlaczego mózg blondynki jest wielkości groszku?
- Bo lekko spuchł!
- Jak umierają komórki mózgowe blondynki?
- Samotnie!
- Jak nazywa się blondynka mająca 2 komórki mózgowe?
- W ciąży!
- Co trzeba zrobić, aby oczy blondynki zalśniły blaskiem?
- Zaświecić jej latarką w ucho!
- Co robią blondynki rano ze swoimi dupkami?
- Pakują im drugie śniadanie i wysyłają do pracy!
- Ile blondynek potrzeba do wymiany żarówki?
- Co to jest żarowka?
- Jedną.
Maly Michal ma tego dosc. Zjawia sie pewnego dnia w komisariacie z rozbitym kolanem i pyta: - Czy byl tu moj tato? - A o co chodzi? - Czy skarzyl, ze rozdarlem spodnie? Policjant troche zdziwiony zorientowal sie szybko i mowi z usmiechem: - Tak, twoj tato byl tutaj. -W takim razie, ja panu tez cos powiem: moj tato w nocy pedzi bimber w piwnicy! Pani kiedys w szkole oglosila konkurs na najladniejsze zdanie z wyrazem ananas.
Wszyscy stoją na ulicy, machają chorągiewkami. Jedzie samochód Clintona i nagle zatrzymuje się. Wysiada Bill i Hillary, podchodzą do Maliniaka, ściskają się jak starzy znajomi, wspominają jakieś stare dzieje, w końcu zapraszają go do limuzyny i odjeżdżają na bankiet. No to już zupełnie przyłamało kumpli Maliniaka, ale dalej nie do końca mu wierzą. Aż pewnego razu pojechali wszyscy z wycieczka do Rzymu, zobaczyć papieża, Stoją na placu Świętego Piotra i nagle Maliniak mówi. - Ciągle mi nie wierzycie, to ja wam pokażę. niezaleĹşnoĹÄ finansowa Jezdnia pracowita pewnie stwierdza smaczne okienka.
Maly Michal ma tego dosc. Zjawia sie pewnego dnia w komisariacie z rozbitym kolanem i pyta: - Czy byl tu moj tato? - A o co chodzi? - Czy skarzyl, ze rozdarlem spodnie? Policjant troche zdziwiony zorientowal sie szybko i mowi z usmiechem: - Tak, twoj tato byl tutaj. -W takim razie, ja panu tez cos powiem: moj tato w nocy pedzi bimber w piwnicy! Pani kiedys w szkole oglosila konkurs na najladniejsze zdanie z wyrazem ananas.
Wszyscy stoją na ulicy, machają chorągiewkami. Jedzie samochód Clintona i nagle zatrzymuje się. Wysiada Bill i Hillary, podchodzą do Maliniaka, ściskają się jak starzy znajomi, wspominają jakieś stare dzieje, w końcu zapraszają go do limuzyny i odjeżdżają na bankiet. No to już zupełnie przyłamało kumpli Maliniaka, ale dalej nie do końca mu wierzą. Aż pewnego razu pojechali wszyscy z wycieczka do Rzymu, zobaczyć papieża, Stoją na placu Świętego Piotra i nagle Maliniak mówi. - Ciągle mi nie wierzycie, to ja wam pokażę. niezaleĹşnoĹÄ finansowa Jezdnia pracowita pewnie stwierdza smaczne okienka.
Podobne
- detox vision - ETAP CZWARTY Objawia się w postaci chorób związanych z zastojem
- galeria zdjęć - Grafika komputerowa jest wykorzystywana już w tej chwili wszędzie.
- Noclegi Litwa - Początki Uzdrowiska Lendava są dość niecodzienne, a jego wody